W przytłaczającej większości przypadków zgodnie z prastarą tradycją nowi uczniowie sztuk walki byli polecani przez innych uczniów lub członka rodziny Sensei. Nie było niczym niezwykłym dla ucznia, który spędził kilka lat u jednego nauczającego, by zmienić nauczyciela aby pogłębić swą wiedzę i umiejętności. Uczeń był wtedy polecany przez swojego Mistrza. 

W tamtym okresie nie czyniono niestety zapisków i notatek pisemnych, a techniki były przekazywane głównie ustnie, niekiedy ilustrowały je ryciny bądź malowidła ale głównie za pomocą form tradycyjnych „kata”. Aż do połowy XIX wieku nie było pisemnego dokumentu przekazującego wiedzę o sztukach walki. 

Nie było też globalnego programu nauczania, organizacji ogólnokrajowych, ani też pasów, licencji czy innych hierarchizacji. Mistrz nie podlegał żadnemu autorytetowi z wyjątkiem być może własnego Sensei. Pasy rozpowszechniły się lawinowo na "konsumenckim" (by nie rzec "dzikim") zachodzie, gdzie opłaty za lekcje musiały skutkować widowiskową wspinaczką na najlepiej kolorowe szczeble chwiejnej sznurowej drabinki sławy.

Przemówienie inauguracyjne

Założyciel NunchakuArt.pl

Andrzej Obodziński do

Rady Głównej

 World Nunchaku Association



© Copyright by NunchakuArt.pl

W szkole, w rodzinie, w pracy czy na ulicy, na co dzień się widujemy i nigdy nie podejrzewamy jak bardzo siebie potrzebujemy. Uśmiechem, pomocną dłonią, czy otwierając drzwi ułatwimy i umilimy innym życie, a oddając naszą krew pozwolimy innym je kontynuować.


Ogromna rzecz, a jednak tak zwyczajna. Oddajmy innym to, co mamy najdroższe, naszą krew, by pomóc ratować ich życie – radości, troski ale też zwycięstwa. Tak by znów móc im skinąć głową w powitaniu na schodach, czy gdy rano choć w pośpiechu ale przytrzymają nam drzwi. A może zainteresują się naszą pasją i przestaną traktować nas z góry.


Nieciekawym, niskim jest brać, nużące jest czekać by dostać - a dać każdy może choćby nawet uśmiech, a jak dopiero cieszy dostawanie tych, co naprawdę dają! To ogromne szczęście móc coś komuś dać. To znaczy, że coś się ma. Oddać swój czas, oddać swoją krew tak by służyła innym, może …też do służenia innym. Oddajmy naszą krew by mogła posłużyć, by służyć naszej Ojczyźnie Polsce.

Gdzie oddasz krew